9. Trakerskie Spotkanie w Krakowie

Po kilku latach kiepskiej pogody tym razem zlot trakerów został wsparty przez niebiosa - temperatura dochodziła do 32 stopni!


Oczywiście żeby nie było za dobrze, policja utrudniała dojazd załóg na miejsce zlotu, czyli do Parku Wodnego. Ale ostatecznie ponad 80 ciężarówek zjechało na obszerne parkingi zarezerwowane na zlot. Wszystkie ciągniki można było tam zobaczyć, a w tym nowości czyli Volvo FH nowej generacji,. Iveco Stralisa, Nowe Magnum i DAF-a LF.
W tym roku aż 14 załóg startowało w zawodach o tytuł Najlepszej Załogi Trucker Country. Najpierw musieli manewrować nowym FH po placu i trafiać baloniki, następnie w największym upale wykonali slalom dwuosobową hulajnogą, dalej biegali za żelaznym kółkiem i wreszcie, już dla wypoczynku, z pasów zabezpieczających ładunek musieli zawiązać piękne krawaty...
Ostatecznie, po raz pierwszy w 9 letniej historii, zwyciężyła załoga z Krakowa, z firmy Trans- Expres.
Zwycięzcy dostali puchar, opony od Dębicy i 200 litrów oleju Statoil. Kolejne załogi dostały także niezłe nagrody. BanaśTrans z Sosnowca wywalczył olej BP Vanellus i lodówkę samochodową od Webasto, zaś ekipa Matransu dostała Texaco Ursa i CB radio President. Dalsze załogi dostały upominki i nagrody pocieszenia w tym np. specjalne papierowe poduchy do zabezpieczania ładunków od ProTransu.
Jak zawsze wybieraliśmy Miss czyli najładniejszą ciężarówkę zlotu. Publiczność głosowała na Renault Magnum z firmy TransBruk z Piekar, natomiast jury (Nordea, Dębica, Road Assistance) wybrało nowego Axora z firmy K.Polak.
"Babskie jury" wybrało Mistera Trucker Country czyli zawodnika najlepiej prezentującego się w czasie konkursów. Został nim Andrzej Marszałek z Sosnowca. Kilka firm przyjechało do Krakowa w zwiększonych składach, a najliczniejszą ekipę miał Intertrans Szymankiewicz z Nowego targu z 5
ciągnikami na zlocie.
Cały czas grała muzyka : zespoły Coach, Whiskey River oraz Kasia Bochenek z zespołem Black Horse.
Impreza udana dzięki pogodzie i uczestnikom którzy świetnie się bawili. Za rok spotykamy się znowu.