King of Truckers 2007- final

King Of Truckers 2007


Tegoroczna edycja Środkowoeuropejskiego Turnieju Kierowców Zawodowych pn. King of Truckers rozpoczęła się tym razem w Polsce.
Turniej obejmuje 4 edycje: słowacką, węgierską, czeską i polską. Zgodnie z zasadami turnieju kierowcy startują w zawodach indywidualnie na własnych lub pożyczonych ciągnikach. W Polsce (16 czerwca) kierowcy zmagali się w jeździe na precyzję, w Piestianach SK (23-24.06) odbędzie się jazda na czas i będzie to slalom równoległy, w Szeged HU (21-22.07) zawodników czeka ponownie jazda po torze na precyzję, by na zakończenie turnieju w Hradcu Kralove CZ (8-9.09) znów stanąć w szranki w wyścigu na Ľ mili.
W Krakowie do boju wystartowało 27 zawodników, w tym 2 kobiety, nasze klubowiczki Kasia Morawicz i Arleta Kmita.
Najlepszy na torze okazał się, podobnie jak w roku ubiegłym, Zygmunt Radoński na czarnej Scanii R z Lwówka Wlkp. (firma Perz Kwilcz). Drugie miejsce zajął Michał Kuca z Warszawy na Renault Magnum, a trzecie - Bartosz Kmiecik z Bochni - MB Actros. Za wszystkich "naszych" trzymamy kciuki i życzymy im zdobycia korony King of Truckers, z załącznikami oczywiście.
wyniki King of Truckers - Kraków
Zygmunt Radoński - 30 pkt, 2. Michał Kuca (29), 3. Bartosz Kmiecik (28),
4. Łukasz Kopeć (27) , 5. Robert Owczarzak (26), 6. Marcin Glinka (25), 7. Jacek Bukaluk (24), 8. Tomasz Krakowiak (23), 9. Wojciech Latocha (22), 10. Grzegorz Don (21), 11. Jarosław Woźniak (20), 12. Stanisław Mądry - (19), 13. Jan Winkler (18), 14. Bogusław Płaziak (17), 15. Robert Stolarczyk (16), 16. Robert Słomkowski (15), 17. Arleta Kmita (14), 18. Paweł Tomczak (13), 19. Grzegorz Bęben (12), 20. Karel Pizur (11), 21. Krzysztof Piechocki (10), 22. Przemysław Kaczmarek (9), 23. Robert Szewczyk (8), 24. Izabela Słomkowska (7), 25. David Polisensky (6), 26. Katarzyna Morawicz (5), 27. Piotr Włodarczyk - 4 pkt.

12

2

23

 

Pomimo kapryśnej pogody na zakończenie turnieju do Hradca Kralove przyjechało ponad 800 ciężarówek od samych ciągników po specjalistyczne zabudowy włącznie.

Oczywiście nie zabrakło również Polaków. Przecież na początku tabeli plasował się po starcie w Krakowie (16.06) i na Słowacji (Piestiany - 23-24.06) Marcin Glinka tuż przed Zygmuntem Radońskim (nasz zeszłoroczny wicemistrz). Nie startowali oni jednak w trzecim etapie - 21-22.07, w węgierskim Szeged, i dlatego tuż za nimi znajdowali się Słowak Miroslav Klucar i mistrz poprzedniej edycji Laszlo Vanyak, którzy właśnie tam zdobyli dużą ilość punktów.
Ostatnia czeska runda miała być tą decydującą. W sprincie nie dał się, niestety, pobić Węgier, który swoim wysłużonym, acz najszybszym na torze Iveco pokonał wszystkich rywali. Zwycięstwo "na swojej ziemi" i w tej ostatniej rundzie nie pozwoliło mu jednak tym razem wygrać całego turnieju. Z całej naszej ekipy jedynie Marcin w sprincie zajął 16., a Przemek Kaczmarek - 23. miejsce. Jak się potem okazało, troszeczkę zabrakło Marcinowi do 1. miejsca w turnieju. Nieźle z kolei poszło Słowakowi, bowiem w Czechach był 5. i dzięki temu wysunął się na prowadzenie.
Oczywiście, najlepsi zostali obdarowani pucharami, upominkami wraz z pieniężnymi załącznikami, a głowę mistrza, zgodnie z tradycją turnieju, ozdobiła korona Króla Trakerów.
Zlot w Hradcu to nie tylko końcówka turnieju King of Truckers, to również inne zawody dla kierowców, w tym slalom równoległy, w którym nasz Marcin zdobył drugie miejsce. W wyborach najpiękniejszych (ciężarówek) w kategorii zestawów z przyczepą najładniejszą wybraną przez jury została znana wszystkim zlotowiczom i fanom tuningu, ślicznotka Zbyszka Jeżego (DAF 75 - firma TransTech z Poznania), która wzbudzała ogólne zainteresowanie.
Każdy taki zlot to świetna okazja do zobaczenia czegoś nowego, ciekawego bądź zaskakującego w naszej branży. Jest to również okazja do sympatycznych spotkań. W polskiej ekipie poza startującymi znalazła się wspaniała reprezentacja firmy Krzysztofa Perza z Kwilcza oraz wyróżnione "młode wilki tuningu". Z pewnością w Czechach były i inne ekipy z Polski, których nie udało nam się na tym ogromnym terenie lotniska spotkać. Wszystkim, którzy swoim osobistym udziałem i trzymaniem kciuków za naszych wnieśli coś polskiego w ten ostatni etap zmagań bardzo sympatycznie dziękuję i zapraszam w imieniu swoim i pozostałych organizatorów do udziału w przyszłorocznej edycji. Do zobaczenia na początek w Krakowie 14.06.2008 r.
BB.

King of Truckers jest turniejem indywidualnych zmagań kierowców na własnych lub pożyczonych ciągnikach. Kierowcy startują w 4 rundach: polskiej - Kraków, słowackiej - Piestiany, węgierskiej - Szeged i czeskiej - Hradec Kralove. Warunkiem zaliczenia zawodnika do turnieju jest jego udział w przynajmniej 2 rundach. Za każdym razem do punktacji zalicza się pierwszych 30 miejsc. Za 1. miejsce 30 pkt, 2. miejsce - 29 punktów, aż do 30. miejsca za 1 pkt. Kierowcy nagradzani są w poszczególnych krajach, a na zakończenie najlepszych 3 otrzymuje dodatkowo kolejno 1500, 750 i 500 euro. Zwycięzca całego turnieju otrzymuje koronę Króla Trakerów.

TABELA WYNIKÓW

24

24

24

24